Dzisiaj przychodzę do Was jakby to ująć... wpadam tu jak bomba zrobić zamieszanie a następnie uciec :P pewnie spytacie się o co mi chodzi. Otóż... tak straszliwie ciągnie mnie do gry, że nawet nie mam kiedy napisać porządnego postu. Właśnie teraz nadszedł takowy czas, by napisać coś do Was by miało to niejakie kształty rąk i nóg. By nie było na odczepnego. Tymże sposobem, przybywam do Was z moim dzisiejszym outfitem. Z racji, że najbliższe święta spędzam w domu, dziś ruszyłam na cmentarze w nieco odleglejsze rejony. No i trzeba było jakoś wyglądać w gości. Jak to na mnie przystało... luz na max w moim wydaniu czyli jeansowe szare rurki, bluzka na ramiączkach a na nią rozpięta koszula. Włosy uczesałam sobie w pseudo koszyk jak ja to mówię a oto efekty mojej pracy i pomysłu na dziś.
Za uczesanie proszę mnie nie gnębić! Czesałam się sama a nie mam oczu z tyłu głowy i nie widzę, czy jest jakoś równo czy nie. Do ubrania dodałam sobie czarne bransoletki i dwie charmowe. Do tego na szyi miałam serduszko z cykoriami, które dobrałam do kolczyków (moich ulubionych)
Buty oczywiście niedawno zakupione - a może i dawno, ale to mój ostatni nabytek, uwielbiam je! Niestety kurtki nie zdołałam już uwiecznić, ale ma ćwieki na ramionach i jest w kolorze granatowym.
Za uczesanie proszę mnie nie gnębić! Czesałam się sama a nie mam oczu z tyłu głowy i nie widzę, czy jest jakoś równo czy nie. Do ubrania dodałam sobie czarne bransoletki i dwie charmowe. Do tego na szyi miałam serduszko z cykoriami, które dobrałam do kolczyków (moich ulubionych)
Buty oczywiście niedawno zakupione - a może i dawno, ale to mój ostatni nabytek, uwielbiam je! Niestety kurtki nie zdołałam już uwiecznić, ale ma ćwieki na ramionach i jest w kolorze granatowym.
To tyle jeśli chodzi o mój dzisiejszy outfit. Mam nadzieję, że jest czytelny. Szczerze powiedziawszy jest moim drugim outfitem w życiu także bądźcie dla mnie wyrozumiali! :D
Oprócz tego gram w World Of Warcraft. To gra MMORPG, którą wręcz kocham. Jest moją pierwszą w życiu grą przez neta więc sentyment wchodzi w rachubę, zaś powróciłam do niej przez wspomnianego przeze mnie we wcześniejszych wpisach Remigiusza Maciaszka zwanego Rockiem (klik)
Ponadto czytam książki obecnie do rąk po raz 10 chyba trafił mi Harry Potter i Zakon Feniksa. Jest to moja ULUBIONA część Pottera, bardzo dużo się w niej dzieje, ale o szczegóły wypatrujcie później w dziale recenzji. Na pewno tam się znajdzie :)
Moje zdjęciowe inspiracje również weszły w ruch. A oto wyniki:
ORYGINAŁ
MOJA INSPIRACJA :D
To chyba na tyle w temacie i tym nieco Bożo - Narodzeniowym akcentem zakończę ten wpis :) Mam nadzieję, że Wam się spodobał :)
Miłego wieczoru - Powerfulleyes :)










.jpg)





.jpg)
.jpg)
.jpg)
























