27.10.2013 (outfit i co u mnie)

by - 17:26

Dzisiaj przychodzę do Was jakby to ująć... wpadam tu jak bomba zrobić zamieszanie a następnie uciec :P pewnie spytacie się o co mi chodzi. Otóż... tak straszliwie ciągnie mnie do gry, że nawet nie mam kiedy napisać porządnego postu. Właśnie teraz nadszedł takowy czas, by napisać coś do Was by miało to niejakie kształty rąk i nóg. By nie było na odczepnego. Tymże sposobem, przybywam do Was z moim dzisiejszym outfitem. Z racji, że najbliższe święta spędzam w domu, dziś ruszyłam na cmentarze w nieco odleglejsze rejony. No i trzeba było jakoś wyglądać w gości. Jak to na mnie przystało... luz na max w moim wydaniu czyli jeansowe szare rurki, bluzka na ramiączkach a na nią rozpięta koszula. Włosy uczesałam sobie w pseudo koszyk jak ja to mówię a oto efekty mojej pracy i pomysłu na dziś.







Za uczesanie proszę mnie nie gnębić! Czesałam się sama a nie mam oczu z tyłu głowy i nie widzę, czy jest jakoś równo czy nie. Do ubrania dodałam sobie czarne bransoletki i dwie charmowe. Do tego na szyi miałam serduszko z cykoriami, które dobrałam do kolczyków (moich ulubionych)



 Buty oczywiście niedawno zakupione - a może i dawno, ale to mój ostatni nabytek, uwielbiam je! Niestety kurtki nie zdołałam już uwiecznić, ale ma ćwieki na ramionach i jest w kolorze granatowym.

To tyle jeśli chodzi o mój dzisiejszy outfit. Mam nadzieję, że jest czytelny. Szczerze powiedziawszy jest moim drugim outfitem w życiu także bądźcie dla mnie wyrozumiali! :D

Oprócz tego gram w World Of Warcraft. To gra MMORPG, którą wręcz kocham. Jest moją pierwszą w życiu grą przez neta więc sentyment wchodzi w rachubę, zaś powróciłam do niej przez wspomnianego przeze mnie we wcześniejszych wpisach Remigiusza Maciaszka zwanego Rockiem (klik)

Ponadto czytam książki obecnie do rąk po raz 10 chyba trafił mi Harry Potter i Zakon Feniksa. Jest to moja ULUBIONA część Pottera, bardzo dużo się w niej dzieje, ale o szczegóły wypatrujcie później w dziale recenzji. Na pewno tam się znajdzie :)

Moje zdjęciowe inspiracje również weszły w ruch. A oto wyniki:
ORYGINAŁ
 MOJA INSPIRACJA :D


To chyba na tyle w temacie i tym nieco Bożo - Narodzeniowym akcentem zakończę ten wpis :) Mam nadzieję, że Wam się spodobał :)

Miłego wieczoru - Powerfulleyes :)

You May Also Like

3 komentarze

  1. zajebista bluzka! Ja nie lubię jeździć po cmentarzach, tzn., nie lubię na nich stać i marznąć, a sam 1 listopada to sympatyczny dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie Ci wyszło te zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes