Zawieje i nie zamiecie...

by - 14:15

Wczoraj wszystko się zaczęło... Najpierw o 20:00 prąd był i go nie było więc w przypływie bulwersu wył kompa i poszłam do łóżka jak zwykle w towarzystwie przeróżnych rzeczy.


Spać poszłam (na prawdę nie pamiętam kiedy ostatni raz tak szybko się kładłam) o 23:00 godzinę później się obudziłam bo tak zaczęło wiać, że to jakaś masakra... teraz z resztą nie jest lepiej. No może tyle, że prąd mam i piszę to co właśnie czytacie. Oczywiście były momenty gdzie się rozpogadzało, ale czy brzydko czy ładnie i tak podzielę się z Wami porcją zdjęć jakie zrobiłam!

Okno jeszcze z rana :D
 Się poświęciłam i okno otworzyłam xD




 Okna miałam tak zaśnieżone, że sama je sobie odśnieżyć musiałam by coś widzieć po drugiej stronie.
 A tu słońce wyjrzało i od razu ładniejszy widok.



 Foto przez odśnieżone "okno"



Pierwszy raz wciskam tutaj filmik dlatego zielnego pojęcia nie mam czy będzie działać. Jak tak to niezmiernie się cieszę :) To tyle w tym wietrznym dniu. Trzeba wpis czym prędzej dodać póki mam światło :D

Miłego i BEZWIETRZNEGO dnia!


You May Also Like

7 komentarze

  1. U mnie też wieje, ale nie ma tragedii :) Świetne zdjęcia, u mnie niestety nie jest tak biało, nad czym bardzo ubolewam...
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie nad morzem wieje strasznie... Miałam dzisiaj do domu jechać, ale taka pogoda okropna, że zostałam w Klinie. Może jutro uda mi się do domu pojechać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooooo Matko, że też Cię nie porwało, to chyba jakiś cud!!! Gdybyś nie podpisała pierwszego zdjęcia, to w życiu bym nie zgadła, że to okno :o zdjęcia cudowne, a filmik ciut przerażający. Dobrze, że masz w łóżku obrońcę :D Dobrej nocy ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę "naprawić" swojego obrońcę bo mi się pruje w poszczególnych miejscach :D no też się dziwię, że mnie nie wywiało... 45 kg przy takich porywach to jak piórko :D

      Usuń
  4. Ja pitole REWELACYJNE zdj! Czym ty je robiłaś?! No aż mi się wierzyć nie chce, że to zwykła cyfrówka! Masz naprawdę oko fotografa.

    Co do wiatru... u mnie też wiało, ale się tym nie przejmowałam :D Mimo iż moja chałupa jest wykrzywiona i stara, to wiedziałam, że nie łupnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia robione są aparatem Olympus VG-160. Miło mi, że Ci się podobają :) Ja w bloku mieszkam i "srałam ogniem" ze strachu. Co chwilę do babci szłam :D

      Usuń
    2. Tak, wiem jaki masz aparat :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes