Wczoraj wszystko się zaczęło... Najpierw o 20:00 prąd był i go nie było więc w przypływie bulwersu wył kompa i poszłam do łóżka jak zwykle w towarzystwie przeróżnych rzeczy.
Spać poszłam (na prawdę nie pamiętam kiedy ostatni raz tak szybko się kładłam) o 23:00 godzinę później się obudziłam bo tak zaczęło wiać, że to jakaś masakra... teraz z resztą nie jest lepiej. No może tyle, że prąd mam i piszę to co właśnie czytacie. Oczywiście były momenty gdzie się rozpogadzało, ale czy brzydko czy ładnie i tak podzielę się z Wami porcją zdjęć jakie zrobiłam!
Okno jeszcze z rana :D
Się poświęciłam i okno otworzyłam xD
Okna miałam tak zaśnieżone, że sama je sobie odśnieżyć musiałam by coś widzieć po drugiej stronie.
A tu słońce wyjrzało i od razu ładniejszy widok.
Foto przez odśnieżone "okno"
Pierwszy raz wciskam tutaj filmik dlatego zielnego pojęcia nie mam czy będzie działać. Jak tak to niezmiernie się cieszę :) To tyle w tym wietrznym dniu. Trzeba wpis czym prędzej dodać póki mam światło :D
Spać poszłam (na prawdę nie pamiętam kiedy ostatni raz tak szybko się kładłam) o 23:00 godzinę później się obudziłam bo tak zaczęło wiać, że to jakaś masakra... teraz z resztą nie jest lepiej. No może tyle, że prąd mam i piszę to co właśnie czytacie. Oczywiście były momenty gdzie się rozpogadzało, ale czy brzydko czy ładnie i tak podzielę się z Wami porcją zdjęć jakie zrobiłam!
Okno jeszcze z rana :D
Się poświęciłam i okno otworzyłam xD
Okna miałam tak zaśnieżone, że sama je sobie odśnieżyć musiałam by coś widzieć po drugiej stronie.
A tu słońce wyjrzało i od razu ładniejszy widok.
Foto przez odśnieżone "okno"
Pierwszy raz wciskam tutaj filmik dlatego zielnego pojęcia nie mam czy będzie działać. Jak tak to niezmiernie się cieszę :) To tyle w tym wietrznym dniu. Trzeba wpis czym prędzej dodać póki mam światło :D
Miłego i BEZWIETRZNEGO dnia!