Troszkę o dniu dzisiejszym

by - 20:07

Nie chciałabym za dużo pisać co się u mnie dzieje, bo nie będę miała jak podsumować grudnia :D

Dziś na obiad miałam istny misz-masz. Schabowy, frytki i surówka z kapusty (jeszcze prosto z ogródka! :D ) i marchwi doprawiona pieprzem, solą, cukrem i 1 łyżką oleju... MNIAM!

W sztucznym świetle nijak to wygląda, ale macie moje stu procentowe potwierdzenie, że w realu wygląda lepiej xD


Ponadto grudzień owocuje u mnie w nowości na półce, którymi w pełni chce się pochwalić dopiero pod koniec miesiąca :) Jedna pozycja jeszcze do mnie wędruje, może zaopatrzę się w jeszcze parę... póki co na razie styka. Ciężko jest pisać o czymś co chce się zostawić na koniec miesiąca :D

U mnie już wiatr daje o sobie znać... trzy razy światło zgasło... nawet się zastanawiałam przez chwilę czy dam radę dodać ten wpis, ponieważ z brakiem światła = brak internetu... Mam jedynie nadzieję, że spokojnie minie noc, nastanie dzień i będzie już z górki i nikomu nic się nie stanie... tak się "ujowo" składa, że z Pomorza jestem... no ale nic... A co tam u Was dziubki? :D Wpis krótki, ale dający znać, że żyję.
Życzę spokojnego i nie wietrznego wieczoru. 
Powerfulleyes

You May Also Like

1 komentarze

  1. Cześć kotleciku :D Obiadek wygląda bardzo smacznie :D U mnie zaczyna powoli wiać i padać. Będzie się działo :D:D Dobrej i spokojnej nocki :*

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes