J.R.R. Tolkien - Łazikanty oraz Maciej Frączyk - Zeznania Niekrytego Krytyka (recenzje)
Z racji, że są to małe objętościowo recenzje i w zasadzie pisałam je z dnia na dzień, postanowiłam, że nie będę zaspamiać blogu i wcisne je w jeden wpis
*Łazikanty*
Historia jest o małym psie zwanym Łazik (później Łazikanty), który po spotkaniu z czarodziejem przeżywa niesamowite przygody pod postacią psa - zabawki.
Nie jest to opowiadanie jakieś "łał" czy "wow", ale z ciekawości sięgnęłam po nie, by zobaczyć czy styl pisma Tolkiena odbiega od na przykład Władcy Pierścieni. Dla ciekawskich nie odbiega, a kto ciekawy jakie przygody spotkały Łazikantego, sam musi przeczytać książkę
recenzja znajduje się również na lubimyczytac.pl pod adresem - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/56425/lazikanty/opinia/15392831#opinia15392831
*Zeznania Niekrytego Krytyka*
Tą książkę po prostu trzeba przeczytać, ponieważ mimo banalności stylu pisania, jest w niej również ukryty pewien przekaz i ja go dla siebie odnalazłam.
Recenzję znajdziecie również na moim profilu lubimyczytac.pl - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/151008/zeznania-niekrytego-krytyka/opinia/10443740#opinia10443740


0 komentarze
Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes