Czasami nie mam nawet czasu by wyskrobać parę zdań. Co prawda w domu siedzę cały dzień, jednakże ostatnio mam wiele własnych spraw i tak na prawdę komputer włączam o 5-6 godzin później niż zazwyczaj. Chciałabym Wam dziś pokazać co udało mi się wyhaczyć wczoraj w SH. Ten wpis miał się pojawić również wczoraj jednakże ból głowy i zaległości innej maści efektywnie mi to zniszczyły. Ponadto było już późno i zdjęcia wyszłyby złe, chociaż dzisiaj też nie jestem z nich zadowolona bo słońca nie ma;/
Przechodząc do sedna! Zakupiłam sobie dwa ciuszki z których jestem niezmiernie zadowolona! a oto i one!

Nad tą sukienko-kiecką :D Zastanawiałam się dosyć długo. Kosztowała mnie ona 14 zł i jak widać na zdjęciach, niektóre nitki są zbyt długie i będę je musiała wyrównać :) Pewnie zadacie pytanie dlaczego się zastanawiałam. Otóż ja nie chodzę w sukienkach, miniówkach, spódniczkach itd itd... Spodnie rządzą najlepiej rurki jeansowe albo dresiwo, dlatego zastanawiałam się czy warto wydać 14 zł za coś co pewnie będzie leżeć u mnie w szafie. Przekonała mnie kwestia tego, że może kiedyś sukienka się przyda :D a to jakieś urodziny, a to upalne lato, a to jakiś wypad... no i masz babo placek kupiłam i wiecie co? wcale nie czuję się winna :D!
Przechodząc do sedna! Zakupiłam sobie dwa ciuszki z których jestem niezmiernie zadowolona! a oto i one!
Bluzka bialutka jak śnieg! Zauważyłam w zasadzie jedynie jej kaptur, który wypełnienie ma różowe i wiedziałam, że to będzie coś. Co prawda brałam ją jako jedna wielka niewiadoma ponieważ przy szyi, na rękawkach i trochę na dole bluzki była brudna. Nie wiedziałam czy plamy się spiorą, ale myślę sobie - 2 zł to nie majątek i zabrałam ją do domu (na swoje szczęście). Po plamach nie ma śladu! :)

Nad tą sukienko-kiecką :D Zastanawiałam się dosyć długo. Kosztowała mnie ona 14 zł i jak widać na zdjęciach, niektóre nitki są zbyt długie i będę je musiała wyrównać :) Pewnie zadacie pytanie dlaczego się zastanawiałam. Otóż ja nie chodzę w sukienkach, miniówkach, spódniczkach itd itd... Spodnie rządzą najlepiej rurki jeansowe albo dresiwo, dlatego zastanawiałam się czy warto wydać 14 zł za coś co pewnie będzie leżeć u mnie w szafie. Przekonała mnie kwestia tego, że może kiedyś sukienka się przyda :D a to jakieś urodziny, a to upalne lato, a to jakiś wypad... no i masz babo placek kupiłam i wiecie co? wcale nie czuję się winna :D!
Podobają się Wam moje zdobycze? Mi tak! :D
Po za tym w sobotę mam plan wymanewrować do miasta w celu obstukania wszelakiego rodzaju książek po taniości dlatego wish me good luck :)
Pozdrawiam :)