Menu

Efekt kursora dostarczyły profilki.pl

Powerfulleyes

Hejka wszystkim. Wpis jest spontaniczny, ale nie na tyle bym nie miała do niego masy zdjęć :)
Postanowiłam dzisiaj pokazać Wam do czego doprowadza niesystematyczne sprzątanie szafki. Jej efektem bynajmniej u mnie jest wypierniczenie z szafy wszystkich rzeczy i układanie ich od początku przy filmie, który oglądałam milion razy
(tym jednak razem padło na najnowszego Hobbita) ((UWIELBIAM LEGOLASA!))
Chciałam zrobić pełno fotek z ciuchami, które chce przerobić, ale skończyło się na dwóch ciuszkach :D
W tej kiecke chcę dorobić kieszonki. Jestem osobą, która nie wybiera się "outside" bez kieszeni, dlatego (ale nie tylko dlatego) omijam wszelakiego rodzaju suknie, sukienki i inne szerokim łukiem. Tą kupiłam w SH za 2 zł.


Spodnie zaś nie wiem czy skrócić czy zostawić je w takim jakim są stanie. Dylemat mam ...


Całego przebiegu układania ciuchów nie uwieczniłam, jednakże starałam się ogarnąć swoje "medżik" pudełka w którym trzymam naszyjniki, brasoletki, pierścionki i wszelakiego typu inne pierduty. Na te rzeczy mam przeznaczoną osobną półkę. Znajduje się na niej pudełko, które sama zrobiłam, odżywki, maski i inne specyfiki do włosów oraz 4 pudełka na mniej używane szczegóły.










Swoje pudełko które sama zrobiłam w środku ma na prawdę wiele przedmiotów!





To mój stosik kolczyków. Długo nie wiedziałam gdzie je posiać i tak wpadłam na pomysł, by je po prostu przywiesić na pudełku.




Najbardziej lubię swoje dwie nausznice - smoki.




Z resztą jak wszystko inne co ma jakiś związek ze smokiem co widać xD
(Moje bambusowe dzwonki kupione nad morzem za 25 zł) Jedyna rzecz jaką przytargałam z wycieczki bo ile razy można zwozić muszelki, kamyczki i piasek?




Efekt końcowy w mojej szafie wygląda tak:

Zaś półka na biżu i inne duperelki wygląda w przybliżeniu tak:

Korzystając z okazji chciałabym Wam jeszcze pokazać mój nowy kalendrazo-organizer :) co jest w środku i jak wygląda pokażę w innym poście :)

Ponadto mam do wywalenia lub oddanie parę kolczyków, których nie noszę i takie pierdutniki odczepione od kolczyków... Może ktoś chce czy coś? Mi się nie przyda to już do niczego, ale jak nie to w piecu będzie cieplej :D


To tyle z mojej strony, życzę Wam miłej nocy :) i do następnego - Powerfulleyes
Share
Tweet
Pin
Share
3 komentarze
Mówi się, że w niedziele się nie pracuje... ale jak można odmówić sobie rzeczy, które się lubi lub które prędzej czy później będą musiały być zrobione? A w dni robocze się nie chce, w sobotę nie ma się weny więc pozostaje niedziela.
Tak, dziś mam zamiar gruntownie uporządkować zdjęcia, muzykę oraz opowiadania na swoim komputerze. Wczoraj wieczorem zrobiłam minimalistyczne porządki, a mianowicie w ruch poszła pewnie wszystkim znana kompilacja klawiszy "alt"+"shift"+"delete". Po 11Gb muzyki pozostał jeden folder. Z doświadczenia wiem, że utwory Xzibita jest cholernie ciężko znaleźć - nie mam zielonego pojęcia czemu! Dlatego jego najnowszy album sobie zostawiłam.

Do kosza trafił co pewnie nie jednego zdziwi Linkin Park. No tak... Miałam tyle folderów pod folderów i powtórek lub remixów, że szczerze sama ich już nie ogarniałam. Do szczęścia potrzebne mi są jedynie albumy Linkinów oraz ich coroczne LPU. Nie warto zaśmiecać sobie komputera remixami.

Tak więc muzykę wypieprzyłam z kompa doszczętnie i w najbliższych dniach rozpocznę poszukiwanie tego czego słucham, a nie tego co jest bo jest... 
Ponadto pousuwałam (nie mówię, że przyszło mi to łatwo) dwie gry + dwie instalki do gier... PWI i Black & White pożegnało się ze mną w porze wieczornej, a kiedy ponownie będę chciała zagrać w B&W lub Fable 3 niestety... ale poproszę o pomoc Torrenty (chyba, że je też usuną w piździec jak isohunta) -.-
Dziś głównym wątkiem będą zdjęcia. Posiadanie około 7 000 zdjęć jest nieco uciążliwe, zwłaszcza, że moich fotek jest tam tylko 4 000... Śmieci pełno o czym świadczy mój jeden z folderów mianowany "chwilowe na bloga" to są właśnie te wszystkie, które widać tutaj, lub jakieś tła albo gify nie związane totalnie z moim życiem (poniekąd). Porządki, porządki i jeszcze raz porządki.
Na samym końcu zabiorę się za folder z opowiadaniami... Może nie zajmują dużo miejsca, jednak kto by chciał mieć bajzel w miejscu gdzie powinien ogarniać w parę sekund czego gdzie szukać? No ja tego luksusu póki co nie mam. Miliony folderków gdzie albo coś jest albo czegoś nie ma. Jakieś kopie, jakieś poprawki... DOŚĆ. Przyznaję się bez bicia, że nie należę do osób, które specjalnie przejmują się porządkiem. Nie biegam ze ścierką jak widzę okruszek piachu, czy nie lecę do śmietnika z jednym papierkiem po cukierku (niech się nazbiera na diabła chodzić milion razy) jednakże jednak jak się na coś uwezmę to koniec. Mogę siedzieć do północy i to robić.

Jeśli starczy mi czasu chciałabym zrobić od nowa menu na blogu. Nie mam zielonego pojęcia czy ktoś z niego korzysta czy nie, ale tak się miejscami wydłużyło, że jestem zmuszona je jeszcze bardziej wyszczególnić chociaż nie wiem czy to możliwe :D

Niniejszym jednak chciałabym, żebyście życzyli mi dziś szczęścia :D ponieważ prócz sortowania niemalże 3/4 kompa chciałabym jeszcze POGRAĆ :D To tyle w temacie. Trzymajcie się cieplutko - Powerfulleyes




Share
Tweet
Pin
Share
3 komentarze
Może nie będę Wam ukazywać zdjęć jak sprzątałam bo miałam taki bałagan w pokoju, że bez problemu można by powiedzieć, że przeszło przez nie tornado. Kurze, ciuchy po całym pomieszczeniu, paprochy, prawie nadwiędłe kwiatki itd itd... za sprzątanie wzięłam się w sobotę, skończyłam (nie całkiem!) dziś.

W sobotę do ładu doprowadziłam podłogę, półki oraz parapet, na którym mam więcej niż być powinno. Pozbywając się paru drobiazgów z niego pozostawiłam lampkę, wierzę zeszyty po które często i gęsto sięgam dwa kwiatki i dwa ozdobne wkłady po świeczkach, które teraz służą mi za wazoniki. Z kwiatami a raczej kaktusami zrobiłam malutki porządek. Otóż jeden z nich tworzył sobie mini kaktusiątka :D moja babcia się ich pozbyła i kaktus teraz ładnie jej rośnie... ja o tym nie pomyślałam i dlatego mam co mam...
prezentował się jak zbieranina małych kaktusków :D


Te małe kaktuski ledwo się trzymają głównego kaktusa, dlatego bez problemu się ich pozbyłam :D proponowałam je koleżance w żartach. On na prawdę dużo nie potrzebuje. Sadzisz, podlewasz i zostawiasz na tydzień czy dwa bez wody, czasem dłużej. Moja babcia w okresie zimowym podlewa o ile dobrze pamiętam raz na miesiąc :) miałam go w zacienionym miejscu potem na słońcu, rósł dziko, rósł po domowemu :D ale nie zdechł :D
Teraz wygląda tak:


Ale dość o kaktusach! Co kupiłam!!! oto jest temat dnia :D
W sobotę także byłam w mieście. W planach był jedynie SH jednak z braku wolnego czasu wybrałam się również do "chińczyka"  Do domu wróciłam z trzema bluzkami na ramiączkach, z czego w jednej jestem normalnie zakochana niby nic takiego jednak od zawsze o niej marzyłam i ją pierwszą Wam pokażę. To granatowa bokserka, której plecy mają koronkę. Byłam przeszczęśliwa, że ją znalazłam i to za 10 zł!!!



W SH zaś dorwałam dwie inne. Jedną taką jak na mnie bardzo luźną workowatą. Lubię takie na lajcie bluzeczki.


Oraz zieloną, której guziki można rozpiąć, jakby się kto nie mieścił :D No ja jestem jak patyk więc się bezproblemowo mieszczę :)

                      

Każda kosztowała mnie 2 zł jak to w sobotę :) Do domu przyjechałam z puchą na twarzy :) pewnie każda z Was jak sobie coś kupi to się cieszy jak szpadelki no i ja nie jestem wyjątkiem :) Wpis ten miał być już wczoraj jednak jakoś tak wszystko się zwaliło mi na głowę, że nie było kiedy :)
 Życzę miłego dnia :)



Share
Tweet
Pin
Share
3 komentarze
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
Oxfordka
Dziewczyna pisząca opowiadania - chociaż żadne nie doczekało się zakończenia, fanka Linkin Park, maniaczka gier komputerowych. Optymistka, marzycielka, zakochany w sobie narcyz, śpiewaczka sama sobie - nigdy na siłę, kombinatorka. To mój blog, moje miejsce, moje słowa. Co z tego, że brak w nich formalnego tonu? Mój świat, moje kredki :) "Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie na które trzeba dłużej poczekać"
Wyświetl mój pełny profil

Łączna liczba wyświetleń

Sparkline

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates