Parę nowości i innych rzeczy.

by - 20:07

Nie mam zielonego pojęcia od czego zacząć. Może na początek napiszę, że byłam w mieście co skończyło się odjęciem kilogramów z mojego portfela :D Na początku poszłam na pocztę wysłać message do koleżanki. Mam nadzieję, że szybko dojdzie. Ba! w trybie piorunowym bo priorytetem! :D, następnie wpadłam do mamy do pracy i do babci. Miałam już zamiar jechać do domu ale stwierdziłam, że sobie wejdę do drogerii no i wyszłam z niej z nową odżywką do włosów z Ziaji. Kręciłam się wokół niego dobry kwadrans, aż stwierdziłam, że muszę go mieć! :D

Dołączy on do mojej Ziajowej rodzinki :) I sprawdzimy jak będzie się sprawował :) Na razie moje wszystkie pierdułka zarówno do włosów jak i inne znajdują się na takiej oto półeczce :)

Ponadto do mojej szafy przywitało parę ciuszków :), niektóre są bardzo wygodne :)
Bolerko z szerokimi rękawami. Nie jest jest typowe, ale również nie zaliczam tego do bluzek.
Firma H&M
 Ciepły sweterek na zimowe wieczory.
 Krótka bluzka na zamek którą uwielbiam. Ma długie rękawy i jest krótka nie osłaniająca pleców a z tyłu ma napis taka no typowa dresówa :D

 Krótka bluzka z Pumy w moim prawie że ulubionym kolorku ^^
 Krótkie spodnie do których muszę mieć pasek bo mi z tyłka spadają :D
 Z tych mam jeszcze jedną parę biało niebieskie i są mega fajne. Zwłaszcza do ćwiczeń. Żałuję, że nie mają kieszeni bo chyba bym je nosiła na co dzień koło domu, no ale telefon musi być w kieszonce:P
Spodnie moro. Marzenie z dzieciństwa :D rozmiarowo 3/4 :) Lubię mieć takie spodnie zwłaszcza do swoich zabaw w podkładanie się pod kogoś na przykład Larę Croft.
Miałam w planie jeszcze odwiedzić zegarmistrza by wymienił mi znów padniętą baterię w moim zegarku, ale... nie wzięłam zegarka -.- a jest słodki ^^ bynajmniej dla mnie.


Kupiłam go na allegro jakiś czas temu i jedyne na co mogę narzekać to fakt, że bateria szybko siada...
Po za tym moje pazurki są w tak tragicznym stanie, że nie mam zielonego pojęcia co z nimi zrobić. Strasznie się rozdwajają... więc się ich pozbyłam by odrosły na nowo w pełni zdrowe... na czasie postaram się o jakąś odżywkę. To chyba wszystko w temacie :) życzę miłego wieczorku :)





You May Also Like

4 komentarze

  1. jaki zegarek huhu ;D
    uwielbiam tą odżywkę z Ziaji. Cudowny zapach, świetnie wpływa na moje włosy, a cena! ahh (u mnie kosztuje 3,60 zł)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łał :O moja kosztowała 4,90 :D no właśnie zapach przykuł moją uwagę już dzisiaj idzie na wypróbowanie! :)

      Usuń
    2. haa, w drogeriach zawsze jest drożej. Kupuj w zwykłych sklepikach :P

      Usuń
  2. nie załadowało mojego komentarza buuu ;(

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes