Menu

Efekt kursora dostarczyły profilki.pl

Powerfulleyes

Nie mam zielonego pojęcia od czego zacząć. Może na początek napiszę, że byłam w mieście co skończyło się odjęciem kilogramów z mojego portfela :D Na początku poszłam na pocztę wysłać message do koleżanki. Mam nadzieję, że szybko dojdzie. Ba! w trybie piorunowym bo priorytetem! :D, następnie wpadłam do mamy do pracy i do babci. Miałam już zamiar jechać do domu ale stwierdziłam, że sobie wejdę do drogerii no i wyszłam z niej z nową odżywką do włosów z Ziaji. Kręciłam się wokół niego dobry kwadrans, aż stwierdziłam, że muszę go mieć! :D
Dołączy on do mojej Ziajowej rodzinki :) I sprawdzimy jak będzie się sprawował :) Na razie moje wszystkie pierdułka zarówno do włosów jak i inne znajdują się na takiej oto półeczce :)

Ponadto do mojej szafy przywitało parę ciuszków :), niektóre są bardzo wygodne :)
Bolerko z szerokimi rękawami. Nie jest jest typowe, ale również nie zaliczam tego do bluzek.
Firma H&M
 Ciepły sweterek na zimowe wieczory.
 Krótka bluzka na zamek którą uwielbiam. Ma długie rękawy i jest krótka nie osłaniająca pleców a z tyłu ma napis taka no typowa dresówa :D

 Krótka bluzka z Pumy w moim prawie że ulubionym kolorku ^^
 Krótkie spodnie do których muszę mieć pasek bo mi z tyłka spadają :D
 Z tych mam jeszcze jedną parę biało niebieskie i są mega fajne. Zwłaszcza do ćwiczeń. Żałuję, że nie mają kieszeni bo chyba bym je nosiła na co dzień koło domu, no ale telefon musi być w kieszonce:P
Spodnie moro. Marzenie z dzieciństwa :D rozmiarowo 3/4 :) Lubię mieć takie spodnie zwłaszcza do swoich zabaw w podkładanie się pod kogoś na przykład Larę Croft.
Miałam w planie jeszcze odwiedzić zegarmistrza by wymienił mi znów padniętą baterię w moim zegarku, ale... nie wzięłam zegarka -.- a jest słodki ^^ bynajmniej dla mnie.


Kupiłam go na allegro jakiś czas temu i jedyne na co mogę narzekać to fakt, że bateria szybko siada...
Po za tym moje pazurki są w tak tragicznym stanie, że nie mam zielonego pojęcia co z nimi zrobić. Strasznie się rozdwajają... więc się ich pozbyłam by odrosły na nowo w pełni zdrowe... na czasie postaram się o jakąś odżywkę. To chyba wszystko w temacie :) życzę miłego wieczorku :)





Share
Tweet
Pin
Share
4 komentarze
Jeszcze nie cały miesiąc temu miałam długie paznokcie. Dokładnie 25 dni temu wyglądały tak:





Teraz za bardzo nie mam się czym chwalić ponieważ kiedy pomyślałam, że lekki odpoczynek od lakieru dobrze im zrobi, te zaczęły się momentalnie łamać jeden po drugim;/ jedno lekkie wygięcie lub zahaczenie o coś i miałam po paznokciu. Postanowiłam zatem, że nie będę trzymać dwóch długich paznokci, kiedy reszty praktycznie nie ma, więc pozbyłam się całości i zaczynam od nowa... ciężko będzie biorąc pod uwagę, że kiedyś byłam głupia (i młoda) i zamiast nożyczek się obgryzało paznokcie przy pierwszym lepszym filmie;/

Na dzisiejszy dzień moje paznokcie wyglądają właśnie tak czyli - nie za ciekawie, a wręcz TRAGICZNIE 
Macie może jakieś sprawdzone sposoby na to by paznokcie się w końcu przestały łamać? Mam z tym odwieczny problem :( 
Share
Tweet
Pin
Share
1 komentarze
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
Oxfordka
Dziewczyna pisząca opowiadania - chociaż żadne nie doczekało się zakończenia, fanka Linkin Park, maniaczka gier komputerowych. Optymistka, marzycielka, zakochany w sobie narcyz, śpiewaczka sama sobie - nigdy na siłę, kombinatorka. To mój blog, moje miejsce, moje słowa. Co z tego, że brak w nich formalnego tonu? Mój świat, moje kredki :) "Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie na które trzeba dłużej poczekać"
Wyświetl mój pełny profil

Łączna liczba wyświetleń

Sparkline

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates