O wszystkim i o niczym

by - 22:37

Chciałam napisać jakąś wnoszącą coś w życie notke jednakże takowej nie potrafię zrobić, zatem napisze to co mi ślina na język przyniesie. Mamy dziś 19 sierpień. Dwa dni temu (17.08) miałam urodzinki. Ludzie składali mi życzenia do dziś i szczerze powiedziawszy w szoku byłam :D parę bukiecików, kasiorka, czekoladki... no słowem troszkę się nazbierało. Tak po za tym, czytam Władcę Pierścieni, robię zdjęcia wszystkiemu co mi się podoba i jakoś tak czas sobie spokojnie leci.
Mam w planie zakupienie sobie paru par bandanek. nie będę Wam pokazywać wszystkich bo jest tego ogrom, ale wrzucę parę które mam na oku.














Jak widać po numeracji jest tego bardzo dużo... robię przesyłkę łączoną dzięki czemu koszt wysyłki będzie tańszy :D na razie w ten "biznes" wlazły 2 osoby :D

Od 1 sierpnia staram się również ćwiczyć z Ewą Chodakowską. Najbardziej zależy mi na brzuchu i szczerze powiedziawszy nijak mi wychodzi. Powoli dochodzę do wniosku, że spinać brzucha nie umiem...

Dziś paliłam z babcią (jak to brzmi :D ) chrusty :D. Pogoda dopisywała więc czemu nie?


Moja babcia to mój żołnierz, a od dziś zadymiara :D

Korzystałam z uroków żniw. Uwielbiam patrzyć na kombajny. Działają na mnie jakoś tak uspokajająco i przywołują miliony miłych wspomnień. 

Na koniec zostawiam Was z moimi gałęziami w języku ludzkim nazywanymi - nogami :D



Miłego wieczoru.


You May Also Like

2 komentarze

  1. Ale z Ciebie chudzinka :P Co do bandamek to często identyczne widzę przy kasach w New Yorkerze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ta czerwona bandamka, z chęcią przygarnęłabym ją :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes