Nastrojowo.

by - 17:43

Dzisiaj przybywam do Was z wpisem, od tak wymyślnym na poczekaniu. Jako, że robiłam dziś porządki, a jutro jest już 1 grudzień, czas pomyśleć co by zakupić bliskim na święta i sobie oczywiście oraz jakoś udekorować pokój. W tym roku postawiłam na lampki choinkowe i zapachowe świeczki. Nie wszystko jeszcze mam zrobione ponieważ na oknie lampki umieszczę w nieco późniejszym czasie jednak pokażę Wam co dotychczas udało mi się zmajstrować.

 Tak mi się to zdjęcie podoba, że musiałam je wtyknąć. Kolejne jest wyraźniejsze zatem dowiecie się co to:)


Niby taki mały drobiazg a nadaje klimat i pewną przyjemną atmosferę w pokoju. Wycisza, pozwala się skupić, czasem zmotywować... tak właśnie na mnie to działa! Z resztą uwielbiam spędzać czas w swoim pokoju, dlatego staram się by przede wszystkim mi było w nim wygodnie i żebym wracała do niego z chęcią, a nie jak do klatki gdzie trzeba iść spać... nie. Ja spędzam większą część dnia właśnie w nim. To z niego piszę te posty, to w nim tworzę opowiadania, robię 3/4 swoich zdjęć... i jest mi z tym dobrze. A Was co wycisza? uspokaja? Macie swoje miejsce gdzie lubicie przesiadywać ? :)

Ponadto dzięki pomysłowości pewnej blogerki http://ksiazkowo89.blogspot.com ja nie chcę być gorsza i też sobie pacnę statystyki swojego bloga jednakże moje nie będą z miesiąca, a z całego życia tego blogu :D
zatem:
Opublikowane komentarze: 173
Odsłony: 2 923
Obserwatorzy: 16
Wpisy: 86
______
więcej statystyk podam jak je sobie ogarnę i wtedy będę systematycznie takowe rzeczy pisać co miesiąc. :) mam nadzieję, że się spodoba ^^

You May Also Like

8 komentarze

  1. Bardzo klimatycznie :) Często takie drobiazgi potrafią wprowadzić zupełnie inną atmosferę, aż chce się położyć i porozmyślać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :) co prawda ja dziś rozmyślałam równocześnie oglądając Kevina :D w końcu tradycja! :D

      Usuń
  2. Wielbię wszelkiego rodzaju świeczki :) Mam zamiar jeszcze kupić jakieś ładne lampki ale najlepiej białe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam niebieskie, które w tamtym roku miałam przywieszone na okno i jakby "utkane" w zasłony. W ciemności wyglądało to tak jakbym miała zasłony z niebieskimi światełkami. Cudowny efekt. W tamtym roku nie posiadałam jeszcze cyfrówki więc może w tym roku uda mi się zrobić jakieś ładne zdjęcia.

      Usuń
  3. Ha! ależ mnie zaszczyt kopnął! Miło mi, że podsunęłam Ci jakiś pomysł, choć sama masz ich jak widać w nadmiarze :D
    Co do wystroju pokoju, to jest bardzo klimatycznie! Chętnie przysiadłabym się do Ciebie:D Od wyprowadzki z Torunia do domu, także lubię spędzać czas w swoim pokoju, chociaż w ciągu ostatnich tygodni, nie mam na to za dużo czasu. Poza tym, bardzo lubię okres świąteczny. Nawet zakupiłam dzisiaj 200 różnobarwnie migających lampeczek choinkowych :D Będzie cudnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 200? :O to ile to metrów jest :O :D ja lampek nie liczę bardziej sznury, a tych mam dwa. Jeden właśnie ten kolorowy i drugi niebieski, który mam w planie przywiesić na okno. Właśnie pomysły mi się kończą! :D Jutro co prawda mam w planie zrobić wpis co robiłam dziś wieczorem, ale tak to pustka i zazwyczaj moje wpisy są takie na spontana. Coś mi wpadnie do głowy wypstrykam parę fotek i od razu wpis robię.

      Usuń
    2. Lubię Twoje spontaniczne wpisy :D

      Usuń
    3. A i u mnie pojawiła się galaktyka jako tło :D mam taką już dawno na pulpicie i tapecie telefonu:D teraz zagościła na blogu :D

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes