Co u mnie nowego

by - 13:33

Na życzenie co nowego się znalazło w moim posiadaniu. Zauważyłam w starszych postach, iż maskę do włosów już Wam pokazywałam tak samo jak mój nowy eyeliner tylko, że nie napisałam jakie daje efekty...
Zatem mogę powiedzieć jakie daje efekty. Na pewno intensywnie pachnie. Zapach utrzymuje się na mojej głowie przez kolejne dwa dni... powiem więcej... po następnym myciu włosów wyczuwam jeszcze jej zapach, dlatego jak najbardziej na TAK. Następnym czynnikiem są włosy gładkie jak pupa niemowlęcia. Pewnie to dobrze mi to akurat nie odpowiada ponieważ mam chude włosy, a chude + gładkie u mnie = bardzo bardzo chude + wyglądają jakby były tłuste ;/. Zawsze uważałam, że jeśli coś mi dobrze wygładza kłaki to również je nawilża... może? nie wiem takie mam odczucie...
dla przypomnienia maska, o której mowa to Plante Spa z Avonu o zapachu masła shea za 22,90

Eyeliner uważam za... hmm dobry. Jest tak szybki w obsłudze, że ja jako osoba stroniąca od makijażu maluję sobie nim kreski w ciągu 5 min nawet mniej. Czemu "dobry" a nie "bardzo dobry"? Rozmazuje się piekielnie, a kolor z czarnego przekształca się w szary po dłuższym czasie i trzeba swoje arcydzieło poprawić... fakt nie mam co narzekać bo tak na prawdę to jest zwykła kredka a nie eyeliner, ale wiadomo :P Po rozmazaniu prócz kresek robi się pseudo cień do powiek, co nie zawsze ładnie wygląda... jednak jak dla mnie jest ok.

Dla przypomnienia - eyeliner ColorTrend z Avonu kolor czarny za 7,99
Co nowego u mnie? Ciuchy... prawie wszystkie 2zł/szt.




Ostatnio zauważyłam, że mam jakąś dziwną słabość do błękitu ^^
Ponadto ostatnio wyposażyłam się w odżywkę do włosów, gdyż czeka mnie niedługo znów kogiel mogiel na włosach. A że była tania bo tylko 4,99 więc od razu kupiłam.!

Dla zainteresowanych a wiem, że takie osoby się znajdą :P
SKŁAD
Dla mnie to chiński po polsku więc wiecie :P

Jestem jak na razie zadowolona z tej odżywki. Nie trzeba jej spłukiwać co lubię! Mniej roboty :D a ja leń, do tego ładnie pachnie, cena zwaliła mnie z nóg, bo co w tych czasach fajnego można za 5 zł kupić? -.- zobaczymy co będzie dalej :) już ostrzę sobie ząbki na maskę z Ziaji za 6,99 !!! :)

Jeśli już przy włosach stoimy to kupiłam z kuzynką rozjaśniacz. Jest przetestowany na kuzynce, ciotce i paru koleżankach więc nie obawiam się aż nadto.
Oczywiście jak to ja... katar katar i jeszcze raz katar + co trzymiesięczne kontrole u pulologa, z którego wychodzę z taką paczuszką.
+ dzisiejsze biurko zawalone... tak... papierem bo się chusteczki skończyły. WITAJ PYLĄCY MAJU I CZERWCU!!!
No i ostatnie co u mnie czyli książka! czytam jedną za drugą! :)
Do tego jak wspomniałam często rozmyślam o tym co mogłam zrobić co mogę zrobić i co powinnam zrobić, ale to pozostawię dla siebie. Się nabazgrałam a pewnie i tak nikt nie przeczyta
No nic. Miłego dziona.

You May Also Like

0 komentarze

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes