Pytania do samej siebie.

by - 17:52

Czasami zastanawiam się jak można kogoś kochać, a jednocześnie go nienawidzić.. Jak można bać się o życie drugiej osoby, chcieć jej szczęścia, a z drugiej strony pragnąć, by poszła w przysłowiowe diabły? W moim życiu jest właśnie jedna taka osoba. I uświadomiłam sobie NIE DAWNO!!! że to już nie ta sama osoba, którą podziwiałam, której bezgranicznie ufałam... zmieniła się. Alkohol, imprezy... widząc mnie nie zapyta co u mnie tylko kiedy wraca mój brat... Nie raz stawałam w jej obronie lejąc się po mordach o samo "dobre jej imię" i co mnie za to spotkało? "Bezcenne" cześć i tyle. Pocałuj mnie w dupę! Wszyscy dookoła ją wykorzystywali i robią to do dziś, a ja zawsze chciałam by była szczęśliwa, by chociaż raz powiedziała - słuchaj dzięki, że byłaś przy mnie i nie straciłaś we mnie wiary. Chuja się doczekałam! 

Już mi nie zależy. Owszem dalej ją kocham, ale raczej nie nadstawię już za nią karku. To będzie jej problem czy ktoś ją wyzywa czy ni szanuje. Wycierpiałam się przez nią. Najwspanialszą noc jaką spędziłam w życiu przeżyłam na łzach wylanych przez nią i nigdy się o tym nie dowie.
Miło było Cię poznać - smutno, że poznałam Cię drugi raz "INNĄ"
Żegnaj. No more tear because of u!!!!!!!
<przemyślenia Powerfulleyes'owe> -.-

You May Also Like

2 komentarze

  1. Znam to... widać, tak to już jest. Wczoraj sama dużo myślałam, jak to jest, że ma się odwagę w kogoś uwierzyć, uwierzyć w szczerość i dobro tkwiące w drugiej osobie, że coś jesteśmy w stanie zmienić na tym świecie na lepsze, uratować chodź jednego człowieka, nawet kosztem siebie, a tu ni huja wychodzi. Nie wiem, czy oni w ogóle mają to coś w sobie. Może jedynie pragniemy by mieli. Może jesteśmy już ostatnimi ludźmi na tej planecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Och... wiem Gosiu doskonale co to znaczy :( niestety tak to w życiu bywa...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli po przeczytaniu wpisu zostawisz tutaj swoje zdanie na jego temat, jest to dla mnie motywacja do dalszego pisania, jak i nauka jeśli coś jest nie tak.
Pozdrawiam - Powerfulleyes